Na pewno zastanawiacie się Państwo, w jaki sposób urozmaicić Waszym pociechom okres ferii zimowych? Co zrobić z naszym dzieckiem, kiedy jesteśmy w pracy a babcia daleko? Półkolonie to doskonały sposób na to, aby dziecko spędziło czas na miłej zabawie połączonej z ruchem, poznawało ciekawostki z otaczającego nas świata i przy okazji rozwijało swoje zdolności językowe i artystyczne.

Proponujemy dzieciom zajęcia sportowe, artystyczne oraz językowe. Będziemy tworzyć na warsztatach z rękodzieła, przygotowywać pyszne przekąski w trakcie warsztatów kulinarnych oraz szaleć na Mini Disco.
Zapewnimy dzieciom wesołą dawkę języka angielskiego podczas lekcji w formie gier i zabaw, a także dużo ruchu na zajęciach sportowych: akrobatyka, taniec, zabawy na świeżym powietrzu.
Jeśli pogoda pozwoli, to ulepimy wspólnie bałwana!

Proponujemy półkolonię, która będzie trwała od 11 do 15 lutego 2019 r. W programie m.in.:

Poniedziałek 11.02.2019 r.

• Zajęcia plastyczne
• Robotyka
• Zajęcia sportowe

Wtorek 12.02.2019 r.

• „Wesoły kuchcik”
• Zajęcia sportowe
• Robotyka

Środa 13.02.2019 r.

• Zabawy zimowe w terenie
• Zajęcia kulinarne
• Robotyka

Czwartek 14.02.2019 r.

• Mini robótki ręczne
• Mini Disco
• Robotyka

Piątek 15.02.2019 r.

• Spotkanie z książką – wyjście do Biblioteki Miejskiej w Rymanowie
• Robotyka
• Zajęcia edukacyjne z wykorzystaniem tablicy interaktywnej

Całkowity koszt: 20 zł/osoby

Zapisy można dokonywać od poniedziałku u wychowawców świetlicy

Klasa 4a po przeczytaniu komiksu Janusza Christy „Kajko i Kokosz. Sztuka latania” zbudowała wspaniały gród dawnych Słowian. Powstała duża makieta Mirmiłowa. Gród otoczony drewnianą palisadą ze zwodzonym mostem zamieszkują mieszkańcy i wojowie, którzy odpoczywają w Klubo – Gospodzie, a kasztelan Mirmił i jego żonka Lubawa przyjmuje gości w okazałym kasztelu. Nie zabrakło łodzi płynącej po rzece, nad którą w chacie mieszkają czarownica Jaga i jej mąż, zbój Łamignat. W otaczających gród lasach znajduje się też warownia zbójcerzy, którymi dowodzi groźny Hegemon. Na Łysej Górze powstała Szkoła Latania prowadzona przez wykwalifikowane czarownice. Makieta wygląda wspaniale. Całości dopełniają ciekawe szczegóły: miotły, kładki, zwierzęta i rośliny. Jesteśmy dumni z naszego dzieła. Makietę jeszcze można obejrzeć do ferii w s. 006 szkoły podstawowej.

Uczniowie naszej klasy wzięli również udział w Konkursie Czytelniczym zorganizowanym przez szkolną bibliotekę. Pytania dotyczyły znajomości komiksu o przygodach Kajka i Kokosza. Wśród nagrodzonych znaleźli się: Sandra Urbanik, Maja Wawrzkowicz, Dominik Ciepiela, Wiktor Al Dib. W klasowych zmaganiach zwyciężyła Karolina Sobieraj. Wszystkim gorąco gratulujemy! Opiekę nad naszymi działaniami sprawowały panie: Beata Miszczyk i Małgorzata Woźniak.


Tekst: Mirmiłki

Takim wynikiem zakończył się powiatowy finał Szkolnych Igrzysk Dzieci w koszykówce dziewcząt. Gospodarzem turnieju była szkoła podstawowa w Rymanowie, a organizatorem finałów powiatowych Kamil Szepieniec, trener szkolnej drużyny UKS ZSP Basket Rymanów. Finałowy mecz odbył się 25 stycznia 2019 w naszej hali sportowej. Koszykarki z Rymanowa okazały się zdecydowanie lepszym zespołem od rówieśniczek z Lubatowej. Choć końcowy wynik na tablicy świetlnej był imponujący, to na parkiecie, aż takiej różnicy w poziomie gry pomiędzy drużynami nie było widać.

Dziewczęta ze szkoły podstawowej w Lubatowej zagrały bardzo ambitnie i raz po raz stwarzały sobie dogodne sytuacje do zdobycia punktów. Niestety jak to czasem w koszykówce bywa, z trudem wypracowywane pozycje rzutowe, były zaprzepaszczane niecelnymi rzutami. Piłka jak zaczarowana obijała obręcz i tablicę wracając pod kosz, gdzie królowały nasze zawodniczki. Zbierały większość piłek po niecelnych rzutach rywalek i wyprowadzały zabójcze kontry, których zdecydowaną większość kończyły celnymi rzutami. Gratulujemy naszym zawodniczkom i ich trenerowi okazałego zwycięstwa i awansu do rozgrywek na szczebel rejonowy. Zapraszamy do obejrzenia fotorelacji z rymanowskiego finału w naszej fotogalerii.


Tekst i fot. Marek Sokołowski

„Takie będą Rzeczypospolite, jakie ich młodzieży chowanie” - te słowa zapisane w akcie fundacyjnym Akademii Zamojskiej przez naszego wielkiego rodaka, założyciela Zamościa, wielkiego hetmana koronnego Rzeczypospolitej Obojga Narodów, Jana Sariusza Zamoyskiego, najlepiej oddają to co miało miejsce w naszej auli, 23 stycznia 2019 r. podczas uroczystości z okazji Święta Babci i Dziadka. Spektakl słowno – muzyczny przygotowany na tą okazję przez uczniów klas 0-3 pod opieką ich nauczycieli i wychowawców skłonił niejednego z nas, dorosłych, obecnych na przedstawieniu, do refleksji nad naszą historia, ojczyzną i wartościach patriotycznych, o których w codziennej gonitwie, a często też pogoni za dobrami materialnymi niejednokrotnie zapominamy, czyli po prostu odwracamy się od swoich korzeni.

W jednej ze scen nasi najmłodsi aktorzy pokazują historię jednego rodu na podstawie odnalezionych, starych fotografii, o których dziadkowie opowiadają wnukom, kim byli, jacy byli i co robili ich przodkowie, którzy żyli w niewoli. Nie mieli swojej ojczyzny . O wolną, niepodległą Polskę musiało walczyć kilka pokoleń naszych rodaków przelewając krew. Dzięki ich heroicznej postawie Polskość nigdy nie została wymazana z kart historii. Co prawda, w naszych dziejach był czas, kiedy utraciliśmy swoje ziemie na rzecz zaborców, ale okupantom nigdy nie udało się złamać naszej dumy i poczucia bycia narodem polskim. Makabryczny okres 123 lat pod zaborami, w naszej historii, symbolicznie ukazany jest na scenie szkolnej auli przez postać w biało czerwonej sukni i trzy zamaskowane, czarne charaktery, które szarpią i popychają tancerkę. W końcu ją przewracają i wydzierają z rąk mapę Polski, którą następnie dzielą między siebie.

Symboliczne odzyskanie przez nasz kraj wolności następuje w momencie, kiedy na scenę wkraczają żołnierze, atakują zaborców, odbierają im fragmenty mapy Polski, składają ją w całość i podnoszą POLSKĘ z ziemi, z biało-czerwoną flagą. Przypuszczalnie nie jeden mały artysta nie rozumie jeszcze dogłębnie znaczenia słów: „ojczyzna”, „patriota”, „niepodległość”. Ale tylko w ten sposób, małymi kroczkami, ucząc dzieci od najmłodszych lat przywiązania do barw narodowych, państwowego godła, hymnu, wierszy i pieśni patriotycznych, historii własnego narodu i wreszcie szacunku do naszych przodków, którzy walczyli o wolność, możemy mieć nadzieję, że nasze pociechy wyrosną na prawdziwych patriotów, a pojęcia takie jak: Bóg, Honor, Ojczyzna, nie będą im obce.

Z pewnością w środowy wieczór wśród licznej rzeszy widzów, którzy zapełnili naszą aulę, nie było ani jednej babci i ani jednego dziadka, którzy nie byliby dumni ze swoich pociech. Wielkie brawa, podziękowania, ogromny szacunek i słowa najwyższego uznania należą się wszystkim tym nauczycielom, wychowawcom, opiekunom i wykonawcom, którzy przyczynili się, dokładając od siebie choćby najmniejszą cegiełkę, do powstania tego spektaklu. Mając w swoich szeregach takich nauczycieli i takie dzieci możemy bezpiecznie spać i być spokojni o dalsze losy naszej ojczyzny.


Tekst i fot. Marek Sokołowski

Jadąc do schroniska dla bezdomnych psów i kotów w Lesku kierowaliśmy sie, jak zwykle przy okazji akcji charytatywnych na rzecz zwierząt, zasada, iz najmniejsza pomoc jest lepsza niż największe współczucie. Zebrawszy całkiem sporo jak na jedna klasę karmy, oraz niezwykle potrzebne o tej porze roku stare koce i kołdry, którymi wyścielane sa kojce i budy, odwiedziliśmy to niezwykłe miejsce. Niezwykłe dlatego, że prowadzone przez ludzi, którzy dzięki swojej wytrwałości i wbrew kłodom rzucanym im pod nogi, powołali je do życia, aby pomagać bezdomnym, zagubionym, porzuconym, a niejednokrotnie krzywdzonym przez ludzi czworonogom. Było nam zimno, wiało, lało, a nasze nogi grzęzły w błocie i topniejącym śniegu. Ale właśnie te warunki pozwoliły nam lepiej wczuć sie w sytuację psów przebywających w schroniskowych kojcach.

Z wizyty w Wesołym Kundelku zapamiętamy paradoksalnie przede wszystkim wielkie, smutne oczy spoglądające na nas z nadzieją zza krat z prośbą: zabierz mnie stąd... Naszym wyjazdem chcemy zapoczątkować zbiórkę karmy oraz starych kołder , kocy na rzecz Wesołego Kundelka, która juz niebawem odbędzie się w naszej szkole. Zachęcamy do niej uczniów wszystkich klas, zarówno szkoły podstawowej oraz gimnazjum, jak i liceum, a także grono pedagogiczne i wszystkich, którzy mogą i chcą pomóc. Będzie to już trzecia zbiórka karmy w naszej szkole. Nie zawiedliśmy do tej pory, pokażmy i tym razem, ze szkoła w Rymanowie ma moc. Samorząd Uczniowski przy wsparciu klasy 8a.

W niedzielne południe 19 stycznia 2019 r. bardzo liczna grupa koszykarek szkolnej drużyny UKS ZSP Basket Rymanów zasiadła na trybunach krośnieńskiego MOSiR-u, aby na żywo oglądać i dopingować swoich idoli z Miasta Szkła Krosno, podczas ligowego meczu o punkty, z Polfarmą Starogard Gdański. Mecz stał na bardzo wysokim poziomie. Był niesamowicie emocjonujący i w napięciu trzymał żywiołowo reagujących kibiców naszego zespołu, po każdej udanej akcji krośnieńskiej drużyny, do samego końca. Dopiero wspaniale zagrana, czwarta kwarta w wykonaniu gospodarzy zapewniła im końcowy triumf nad gośćmi z wybrzeża 100:92.

Niekwestionowanym liderem gospodarzy podczas niedzielnego pojedynku był Jabarie Hinds, który zdobył aż 32. punkty, w tym 18. po rzutach z dystansu. Amerykanina bardzo dobrze wspierali Filip Put i Jordan Loveridge, dzięki czemu ekipa z Podkarpacia odniosła cenne zwycięstwo. Była to druga z rzędu wygrana krośnian, czego wcześniej w obecnych rozgrywkach jeszcze nie dokonali. Dobra gra stojąca na wysokim poziomie i efektowne popisy cheerleaderek w przerwach meczu, przyczyniły się do wspaniałej atmosfery na trybunach, w którą wkomponowały się nasze dziewczęta. Wszystkie nasze koszykarki świetnie bawiły się, dopingowały swoich idoli, robiły selfi z krośnieńską maskotką, a po zakończonym pojedynku miały okazję spotkać się z koszykarzami, przybić z nimi „piątki” i zrobić wspólne zdjęcie.

Nie był to pierwszy wspólny wyjazd rymanowskiej drużyny na ekstra ligowy mecz. Od jakiegoś czasu stało się to już pewnego rodzaju tradycją, że gwiazdorzy z Miasta Szkła Krosno przyjeżdżają do Rymanowa na wspólne treningi z naszymi adeptkami basketu, a nasze dziewczęta wyjeżdżają na ligowe mecze do Krosna. Pomysłodawcą i organizatorem tak pojętej współpracy jest trener szkolnej drużyny, Kamil Szepieniec, który i tym razem stanął na wysokości zadania i perfekcyjnie przygotował niedzielny wyjazd, w którym uczestniczyli też inni nauczyciele, Bogdan Rajchel i Artur Sołtysik.


Tekst i fot. Marek Sokołowski

„Kiczera Biega”, to cykl zawodów w narciarstwie biegowym organizowanych w ośrodku narciarskim, w Puławach Górnych. W pierwszych, tegorocznych zmaganiach zorganizowanych 19 stycznia, wzięli udział najmłodsi narciarze ze szkoły podstawowej w Rymanowie, którzy swoją przygodę z tą dyscypliną rozpoczęli we wrześniu i pierwsze swoje kroki na nartach stawiają pod okiem instruktora Bogdana Kustronia. Nasi milusińscy narciarze nie mieli jeszcze okazji rywalizować w prawdziwych zawodach, do których przygotowywali się na prowizorycznych torach usypanych na boisku rymanowskiego Orlika.

W ostatnią sobotę po raz pierwszy mogli spróbować swoich sił w profesjonalnie zorganizowanej rywalizacji, na doskonale przygotowanych trasach biegowych, w cudownej, zimowej scenerii przy lekko minusowej temperaturze, z numerami startowymi na piersiach. I choć była to przede wszystkim rewelacyjna zabawa w gronie rówieśników to dla najlepszych zostało przygotowane podium i dyplomy.

W kategorii dzieci starszych zwyciężył Paweł Szepieniec przed Bartoszem Oleksińskim i Szymonem Bolanowskim, a na miejscu 4. sklasyfikowany został Szymon Biniek. Natomiast wśród najmłodszych na najwyższym stopniu podium uplasował się Filip Bolanowski, a jego tato, pan Grzegorz Bolanowski, startował w grupie dorosłych i w klasyfikacji OPEN zajął 5. miejsce, a w swojej kategorii wiekowej był 3. Nasi najmłodsi narciarze trenują i przygotowują się do zawodów pod opieką pana Bogdana Kustronia, nauczyciela wychowania fizycznego w ZSP Rymanów z uprawnieniami instruktora narciarstwa biegowego.


Tekst: Marek Sokołowski, fot. Bogdan Kustroń

Hu, hu, ha nasza zima zła....., ale nie dla nas. 11 stycznia uczniowie klas 1a i 3a SP wraz z wychowawcami wybrali się na saneczkowe szaleństwo. Po zapoznaniu się z zasadami bezpiecznej zabawy na śniegu, rozpoczęli zjazdy. Nauczyli się skręcania, hamowania na sankach oraz zgodnego współzawodnictwa. Były to wspaniałe zajęcia, które dostarczyły dzieciom wiele radości i niezapomnianych wrażeń.


Tekst: Kościńska Agata

Styczniowa aura sprawiła wszystkim dzieciom wspaniałą niespodziankę, ale drugoklasiści ze SP w Rymanowie zapamiętają tę piękna zimową pogodę na zawsze. Kiedy pakowali się przed swym pierwszym, samodzielnym wyjazdem do tzw. zielonej szkoły, nie wierzyli w zabawy na śniegu i szaleństwa na torze saneczkowym. Program pobytu w Domu Wczasów Dziecięcych przewidywał zimowe zajęcia sportowe, ale przyroda robiła swoje i udowadniała, że jesień może być latem, a zima jesienią. Roztropne mamy spakowały jednak pękate walizy i świetnie dostosowały ubrania swych dzieciaków do panujących warunków atmosferycznych. A śnieg padał, padał, padał i zrobiło się nie tylko biało, ale pięknie, puszyście i bajkowo. Zwłaszcza wieczorny spacer po parku uzdrowiskowym olśnił nas kolorami świątecznych dekoracji podkarpackiej stolicy dzieci. Świeże zaspy nie tylko kusiły aby w nie wejść, ale także by w nich figlować bez końca.

Wyjazdy na zajęcia zielonej szkoły to przede wszystkim fantastyczna okazja do sprawdzenia samoobsługi i samodzielności dziecka w wielu aspektach jego życia. Wyrabianie umiejętności dbania o swoje zdrowie i higienę osobistą. To wypoczynek poprzez aktywność ruchową, muzyczną, artystyczną i tworzenie atmosfery sprzyjającej kształtowaniu twórczej postawy dziecka. To doskonała okazja do kształtowania postaw prozdrowotnych poprzez spacery, gry i zimowe zabawy na świeżym powietrzu. Pobyt w Rymanowie – Zdroju, miejscu o dużych walorach turystycznych i zdrowotnych to także okazja do poszerzenia wiedzy o legendy i wydarzenia historyczne związane z najbliższą okolicą, naszą Małą Ojczyzną. Niby tak blisko, a przecież daleko ... Cudze chwalimy, swego nie znamy ...

Najważniejszym celem wyjazdu było jednak kształtowanie umiejętności współżycia i współdziałania w grupie oraz odpowiedzialności za bezpieczeństwo swoje i innych, czyli integracja zespołów klasowych poprzez zabawę i liczne konkursy z elementami zdrowej rywalizacji.

Kronika Domu Wczasów Dziecięcych rejestruje liczne wpisy grup dziecięcych i młodzieżowych z całej Polski. Kadra świetnych pedagogów dostosowuje program pobytu do wieku i potrzeb zespołu. Obserwacja klasy w innej niż tylko szkolna rzeczywistość to dla każdego wychowawcy okazja jakiej nie można zmarnować. Tak więc zachęcamy i gorąco polecamy.

Tekst: Wychowawczynie klas 2a i 2b, Barbara Radzięciak i Ewa Niemczyk

14 grudnia uczniowie klas trzecich zaprezentowali program artystyczny pt. "Jest taki dzień". Wierszami, o tematyce bożonarodzeniowej, i śpiewanymi kolędami wprowadzili uczniów i nauczycieli w świąteczny nastrój.

6 grudnia do uczniów klas 0 - 3 przyszedł Święty Mikołaj. Dzieci powitały go krótkim programem artystycznym. Po spotkaniu ogólnym Św. Mikołaj odwiedził uczniów w ich klasach. Rozmawiał z nimi, zadawał zadania do rozwiązania i oczywiście obdarowywał prezentami. Bardzo chętnie robił sobie z dziećmi pamiątkowe zdjęcia. Ten dzień zapadnie uczniom na długo w pamięci.